top of page
Szukaj
  • Zdjęcie autoraNazarij Ałeksiuk

Lokator – częsty błąd kupujących nieruchomość.



Czy po podpisaniu aktu zgodzisz się na to, żeby sprzedawca nieruchomości pomieszkał w niej jeszcze 3 dni? „Ja bym się zgodził”. Warto mieć świadomość jak poprawnie pozwolić na „domieszkanie”. W świecie prawa, jeśli pozwalamy na taką czynność, to użyczamy już nabytą nieruchomość. Co to znaczy? Interpretacja jest taka, że pozwoliliśmy na zamieszkanie kogoś w naszej nieruchomości.

Lokatorowi przysługuje prawo lokatorskie, nie możesz mu również zakłócić w żaden sposób jego „mir domowy”, gdyż za zakłócenie go grozi Ci art. 193 Kodeksu karnego. Co zrobisz?

Będziesz próbować prawnie odzyskać swoją nieruchomość i Sąd Ci ją przyzna, tylko Państwo będzie musiało zagwarantować Twojemu lokatorowi lokal socjalny. Aktualnie w Warszawie na taki lokal czeka się około 8 lat. Przez ten okres lokator może się nie martwić o żadne koszty związanie z użytkowaniem Twojej nieruchomości. Wszystkie koszty znajdują się po stronie właściciela mieszkania. Nie możesz uzyskać nic od lokatora, gdyż on już nie ma środków ze sprzedaży mieszkania.

Umowa najmu? Nie jest skuteczna. Umowy najmu mają na celu chronić prawa najemcy? Najemca również może się nie wyprowadzić i historia będzie identyczna. Jak się zabezpieczyć? Podziel się Swoją opinią, jak się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami.

„Opisałem jedynie jedno z ryzyk, które Cię może spotkać przy sprzedaży bezpośredniej. Jednym ze sposobów na zabezpieczenie się przed tego typu sytuacjami jest skorzystania z PROFESJONALNEJ agencji obrotu nieruchomościami. Zapraszam do współpracy bezpośrednio ze mną bądź z kimś z mojego zespołu."

52 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comentarios


bottom of page